
Samo założenie sklepu internetowego jeszcze nie oznacza, że zacznie się z tego tytułu zarabiać jakieś pieniądze. Podstawowa zasada, jaka w tym właśnie zakresie obowiązuje jest taka, że sklep musi być dobrze w sieci widoczny. Inaczej klienci w ogóle nie dowiedzą się o jego istnieniu. I tutaj właśnie z pomocą przychodzi internetowy marketing – jest to pojęcie nierozerwalnie związane z handlem elektronicznym. Form marketingu internetowego wymienić można w tym miejscu mnóstwo, w ramach przykładów można podać takie nazwy jak reklama interaktywna, reklama typu pay per click, e-mail marketing oraz bardzo wiele innych. zjawisko tego rodzaju marketingu pojawiło się mniej więcej wraz z początkiem lat dziewięćdziesiątych minionego stulecia, kiedy to środek masowej komunikacji jakim jest właśnie Internet zaczął się upowszechniać. Oczywiście, w tamtym okresie marketing internetowy zupełnie nie przypominał tego, z czym mamy do czynienia obecnie. Był niesamowicie prosty i sprowadzał się na dobrą sprawę do zamieszczania na stronach internetowych treści o charakterze informacyjnym. Dzisiaj z kolei w ramach internetowego marketingu sprzedaje się nieporównywalnie więcej produktów aniżeli same tylko reklamowe informacje. poza tym znane serwisy internetowe – zarówno te zagraniczne, jak i nasze polskie – dały możliwości w zakresie reklamowania się małym oraz średnim przedsiębiorcom za całkiem przyzwoite pieniądze. Tym samym zostały przez nie wyznaczone zupełnie nowe standardy, jeżeli chodzi o ofertę skierowaną właśnie do tego typu reklamodawców. Ogromnym plusem marketingu reklamowego jest to, że w porównaniu z reklamami w innych środkach komunikacji masowej (radio, prasa oraz telewizyjna) jest po pierwsze – znacznie tańszy, a po drugie (co zresztą wynika z pierwszego) – dostęp do niego mają nie tylko duże przedsiębiorstwa dysponujące sporą gotówką. Form reklamy internetowej dostępnych jest tyle, że każdy z powodzeniem znajdzie w tym zakresie coś dla siebie, coś dostosowanego do własnych możliwości finansowych. Wymienić można w tym miejscu wiele czynników, które przyczyniły się do tego, że marketing internetowy stał się dostępny dla sklepów różnego rodzaju. Niemałe zasługi ma tutaj fakt, że wyniki poszczególnych działań można na bieżąco monitorować. Obecnie dają one bardzo wymierną wiedzę na temat tego czy rzeczywiście oferta danego sklepu internetowego cieszy się takim zainteresowaniem ze strony u użytkowników, jak spodziewali się tego właściciele. Wiadomo zatem, co można zmienić.
Tagi:
biznes,
commerce,
finanse,
internet,
internetowy,
marketing,
pr,
reklama,
sklepy

Dla nikogo chyba nie będzie zaskoczeniem stwierdzenie, że firm, która może poszczycić się certyfikatem ISO, choć do rzadkości na polskim rynku nie należy, to może być zdecydowanie atrakcyjniejsza od konkurencji, która wciąż certyfikatu takiego nie posiada. Zazwyczaj gdzieś w procesie otrzymywania takiego wyróżnienia ogromne pieniądze zarabiają tak firmy consultingowe, pomagające wdrożyć nowy system i okiełznać całe papierkowe zamieszanie jakie przy okazji powstaje. Z drugiej jednak strony, informacje na temat sposobu uzyskiwania ISO są ogólnodostępne i można bez większych przeszkód postarać się samodzielnie zrealizować ten cel. Kluczem do sukcesu jest nauczenie się dokumentowania wszystkich procesów zachodzących w firmie, ponieważ to właśnie na podstawie takiej dokumentacji certyfikat jest przyznawany. Nie jest to zadanie łatwe, ale na pewno daleko mu jeszcze do niewykonalnego. Ewenementem, z jakim May do czynienia przy ubieganiu się o certyfikat ISO jest fakt, że dokumentacja nie jest sporządzana przez osoby z zewnątrz, ale przez samego pracownika, który dokumentuje efekty swojej pracy. W związku z tym rodzi się problem nadzoru nad sporządzonymi dokumentami, co dla większości przedsiębiorców jest największym problemem, ponieważ wymaga zastosowania odpowiedniego programu.
O firmie nieatrakcyjnej. Sposobów na uatrakcyjnienie firmy jest całkiem sporo. I może właśnie dlatego coraz częściej zdarza się, że przedsiębiorcy nieco przesadzą z uprzejmością, co dać może efekt odwrotny do zamierzonego. Bo klient zarzucony wszechogarniającą miłością, kompetencją i nieomylnością sprzedawców właściwie nie ma już nic do zrobienia. Ważne jest, żeby mógł on nadal sam podjąć ostateczną decyzję co do zakupu, albo przynajmniej wytworzenie wrażenia, że nikt na jego decyzję specjalnie nie wpłynął. Nie chodzi o oszukiwanie, ale o pozostawienie klientowi swobody. Firma, która o tym zapomni, nie będzie wysoko ceniona, nie będzie miała dobrej opinii. Odgórne ustalenie zbyt wielu norm ubioru czy zachowania wcale nie musi sprawić, że klient będzie czuł się lepiej. Jeśli jest to taktyka obliczona na zdobycie pewnej określonej grupy docelowej- w porządku. Najczęściej jednak firmy chcą sobie zjednać wszystkich klientów, co z jednej strony jest nielogiczne, z drugiej zaś- niemożliwe, jeśli normy obowiązujące pracowników będą ustawione „na sztywno”. Pewna dowolność pozwoli pracownikom lepiej dopasować się do oczekiwań konkretnego klienta a przy tym nie zawęzić końcowej grupy odbiorców.
Tagi:
certyfikat,
certyfikaty,
firma,
iso,
nieatrakcyjna,
pozwolenia,
pr,
wizerunek
Większość klientów bardzo łatwo przywiązuje się do danej marki. Dobry przedsiębiorca potrafi to wykorzystać i spowodować, że już przy pierwszej okazji klient zżyje się jak najbardziej z daną firmą i prędzej czy później do niej wróci. Tak zwany efekt pierwszego wrażenia może mieć bardzo silny wpływ na późniejsze zachowania klienta, przez co przedsiębiorca może niemal manipulować jego wyborami. Ważny jest jednak sposób, w jaki dana marka oddziaływuje na klienta. Atmosfera firmy, jaką daje się zawsze wyczuć już od samych drzwi musi być idealna. Możemy być pewni, ze wszelkie napięcia pomiędzy pracownikami lub pracownikami i pracodawcą zostaną bardzo szybko zauważona. A firmy, w których występują takie napięcia są niestabilne, czyli nieprzyjazne. Również wymuszony uśmiech niczego nie załatwia. Od sztucznego uśmiechu lepszy jest choćby smutek, byle naturalny. Klient tez człowiek i nie oczekuje od progu rozpromienionych twarzy sprzedawców, ale zachowania po prostu grzecznego i sympatycznego- mimo wszystko. Klient w naszej firmie powinien zawsze móc spytać kogoś o radę, porosić o pomoc przy wyborze czegoś z oferty. Z drugiej strony, obsługa od drzwi pytająca „w czym mogę pomóc?” nie będzie mile widziana, ponieważ każdy z klientów ceni sobie swoją swobodę i lubi na początku rozejrzeć się sam, jeśli tylko ma w czym.
Niespotykany znaczy atrakcyjny. Pomimo tego, że z dnia na dzień na sklepowych półkach czy w salonach sprzedaży pojawia się coraz więcej produktów to i tak nigdy nie osiągnie się takiego nasycenia rynku, żeby czegoś na nim nie brakowało. W biznesie natomiast wygrywa zazwyczaj ten, kto pierwszy dostrzeże zapotrzebowanie klienta i umiejętnie wykorzysta moment, aby potrzeby te, za odpowiednie pieniądze, zaspokoić. Czasami są to zupełnie nowe potrzeby, czasem natomiast wystarczy zająć się dopracowaniem jakiegoś niezauważalnego z pozoru szczegółu. Zazwyczaj jest tak, ze któryś z klientów zauważy coś, co umknie nawet najbardziej wizjonerskim pracownikom firmy. Jednym z bardziej spektakularnych sukcesów polegających na zaspokojeniu takiej właśnie potrzeby jest wzrost sprzedaży pewnego popularnego modelu samochodu po dołożeniu do obowiązkowego wyposażenia… uchwytu na kubek. Drobiazg, który w produkcji detalicznej kosztuje nie więcej niż pięć złotych wywiera niesamowity wpływ na finalny produkt kosztujący kilkadziesiąt tysięcy! Biorąc pod uwagę, że w zasadzie zawsze można coś poprawić, unowocześnić lub po prostu wymyślić, to szanse na rozwój przedsiębiorstwa są wprost nieograniczone.
Tagi:
drobiazgi,
firma,
klienci,
klient,
marka,
pr,
wrażenie

W pojęcia atrakcyjnej firmy bardzo istotną rolę odgrywa opinia, jaką o danym przedsiębiorstwie mają klienci. Należy raz na zawsze zapamiętać, że zadowolony klient zareklamuje firmę przy każdej okazji, jaką będzie miał. Umiejętne wykorzystanie tego mechanizmu może dać bardzo ciekawe rezultaty w promowaniu firmy i budowaniu świadomości marki. Można też samemu zasugerować klientowi, aby naszą firmę polecił kolego z pracy, rodzinie, znajomym. Należy jednak zrobić to w taki sposób, aby klient nie czuł się nagabywany. Dobrą okazją do tego jest kolejna z rzędu wizyta klienta w naszej firmie, kiedy już możemy być pewni, że wybrał on właśnie naszą firmę i jest wierny naszej marce. Taki klient jest zdecydowanie lepszą reklamą niż billboardy albo kampanie mailingowe, które, nie oszukujmy się, i tak nikogo nie interesują. Co dla nas najważniejsze poza skutecznością- reklama taka w zasadzie nic nie kosztuje, można oczywiście danemu klientowi przyznać jakąś nieformalną zniżkę, ale i bez tego możemy uznać cel za osiągnięty. Tylko do przedsiębiorcy zależy czy i w jaki sposób skorzysta on z możliwości promocyjnych jakie daje zadowalanie swoich klientów, a doświadczenie tych, którzy już spróbowali, mówi, że warto.
Japoński ukłon. W latach dziewięćdziesiątych pozostawienie swojej wizytówki było niebywałym gestem uznania ze strony rekinów finansjery. Dziś jest niemal obowiązkiem. Niemniej jednak, jest też druga strona medalu. W związku z tym, że obecnie każdy może rzucać wizytówkami na prawo i lewo, ważne jest, żeby w tym tłumie się jakoś wyróżnić. Bardzo dobre są tu japońskie lub brytyjskie normy wręczania wizytówek. W obu przypadkach ten niezbyt dużych rozmiarów kawałek kartonika traktuje się jak integralną część osoby wręczającej. Okazanie szacunku dla wizytówki to okazanie szacunku dla nazwiska oraz osoby je noszącej. Nie jest to wbrew pozorom kwestia bagatelna, bo pracownik, podobnie jak klient ma prawo do szacunku, natomiast danie mu wyrazu przez obie strony sprawia, że wszelkie kontakty, nawet jeśli bezowocne, są znacznie przyjemniejsze i nawet, jeśli klient nie będzie zainteresowany ofertą to wytworzyć w nim można świadomość marki. Dlatego warto, aby nie tylko osoba odbierająca wizytówkę, ale także ją wręczająca miała świadomość mocy kilkunastu czy kilkudziesięciu centymetrów kwadratowych zadrukowanego papieru. Odpowiednie podejście na pewno się opłaci i przyniesie konkretne efekty.
Tagi:
biznes,
działalność gospodarcza,
firma,
pieniądze,
pr,
reklama,
wizerunek