Tag unia

Firma dwudziestego pierwszego wieku

Czym jest i jak wygląda firma dwudziestego pierwszego wieku? Jakie spełnia wymagania, jakim wyzwaniom musi sprostać? Pomimo tego, ze przedsiębiorcy mają do dyspozycji coraz więcej narzędzi, z których wiele jest już w całości wirtualnych, to prowadzenie firmy wcale nie stało się łatwiejsze. Przed właścicielami firm wciąż stoją nierozwiązane problemy. A klienci wciąż windują swoje wymagania. Nie wystarczy już po prostu istnieć na rynku. Trzeba ten rynek tworzyć, aktywnie kształtować i podporządkowywać sobie. Nowoczesna firma potrafi wykorzystywać narzędzia, jakie otrzymuje do ręki przenosząc część działalności w przestrzeń wirtualną. Nowoczesny przedsiębiorca jest dynamiczny, wykształcony i umie zjednywać sobie ludzi. Nie podporządkowywać a właśnie zjednywać. Jednocześnie musi być stanowczy i pomysłowy. Nowoczesna firma odpowiada na potrzeby klienta i czynnie dostosowuje się do nich. Obecnie często to nie klient powinien być wierny marce, ale marka lojalna względem klienta, który decyduje, która firma przetrwa, która upadnie, bo nie potrafi zaspokoić klienckich potrzeb. Myślenie przyszłościowe musi iść w parze z analizą historycznych wyników, ponieważ uczyć się można jedynie na własnych błędach. Dlaczego to pytanie o firmy brzmi podobnie do podstawowego pytania w zasobniku małego dziecka? Dlatego, że firma właściwie tez jest dzieckiem. Jest owocem wydanym przez lepszy lub gorszy pomysł. W tej materii nie zmieniło się, i pewnie nigdy nie zmieni, nic. Coraz to nowe są jedynie narzędzia. Oczywiście „coraz to nowe” jest bardziej adekwatne do reszty świata, tylko nie do Polski, gdzie najgłębszym ukłonem w stronę rozpoczynającego działalność jest zgromadzenie urzędów w jednym końcu miasta. Tymczasem w większości państw Unii Europejskiej jeśli nie założyć, to przynajmniej prowadzić firmę, można całkowicie przez internet. Niezależnie od warunków pieniądz i czas są sobie równoważne, więc stojąc w kolejce do kolejnego urzędnika traci się więcej niż tylko sporo czasu. Nawet najlepszy pomysł może nie pomóc, może się najzwyczajniej w świecie zdezaktualizować, zanim zdąży się założyć firmę. Odwiedzenie kilku urzędów, po drodze banku i może jeszcze jakichś miejsc, zależnie od specyfiki rozpoczynanej działalności wymaga sporo czasu, a czas drogo kosztuje. I oto jest gotowa odpowiedź, firmy biorą się z bólu ich zakładania i mozolnego przedzierania się przez kolejne urzędy.

Tagi: , , , , , ,